piątek, 25 stycznia 2013

Winter



witam bardzo serdecznie,
dzisiaj ma moim blogu pojawi się coś w rodzaju sesji zdjęciowej z wykorzystaniem mojej sukni ślubnej.
od bardzo dawna chciałam wykorzystać ją w ten sposób i w końcu się zdecydowałam, czekałam naprawdę długo, ponieważ wymyśliłam sobie scenerię taką jaką mamy za oknem. Pogoda jest już od dawna wymarzona, jednak mroźne powietrze mnie zniechęcało i czekałam na odrobinkę „łagodniejszy” dzień - taki nastąpił dzisiaj.
 Jest to dla mnie rodzaj stylizacji ślubnej, zapewne wiele osób będzie zdziwionych kolorystyką wybraną w makijażu oka, jednak ja chciałam odrobinkę zaszaleć i zrobić coś innego, nieprzewidywalnego, odbiegającego od panujących w makijażu ślubnym zasad, ponieważ moim zdaniem  zasady w makijażu możemy ustalać sami...
oto efekty mojej pracy, mam nadzieję, że się spodobają.

Dziękuję mojej bratanicy Olce za zrobienie mi zdjęć....












Do wykonania makijażu użyłam:
-cieni: Hean, Sleek, Coastal Scents oraz My secret
-pomadka Rimmel + błyszczyk bezbarwny Hean
- podkład Catrice wymieszany z  Dermacolem
-tusz Hean
-bronzer: poder sypki z Avonu +  elf
-róż Hean nr 8
-srebrna kredka Avon

pozdrawiam i dziękuję eM eM....

2 komentarze: