środa, 23 stycznia 2013

Inspirations are everywhere - apples



Pierwszy wpis…
Zakładając tego bloga chciałabym pokazać mój punkt widzenia oraz moje spojrzenie na makijaż…

Zaczynam od razu makijażem, zainspirowany został on … jabłkami.  
Jest kolorowy, mało zimowy, ale uważam, że w takie mrozy i zimową porą można sobie pozwolić na odrobinę „szaleństwa” kolorystycznego, które mi zawsze poprawia humor

Zapraszam serdecznie,  mam nadzieję, że makijaż przypadnie do gustu i się spodoba, jest stosunkowo prosty w wykonaniu. 




na powiekę nakładamy bazę pod cienie, następnie od wewnętrznego kącika do połowy oka nakładamy żółty matowy cień


następnie na mniejszy "języczkowy" pędzelek nabieramy cień czerwony matowy -  nakładamy go na środku powieki blendując i rozcierając z zółtym

w zewnętrzną część powieki nakładamy cień zielony również matowy

cielistym cieniem blendujamy cienie nad załamaniem

powyżej zielonego cienia nakładam cień o lekko różowawym zabarwieniu również matowy

pod łukiem brwiowym nakładamy biały matowy cień 

na dolną powiekę nakładamy czerwony ceń
w zewnętrznej części dolnej powieki nakładamy złoty cień perłowy a w kąciku biały perłowy


rysujemy czarną kredką kreskę na górnej powiece, grubość kreski oraz długość jest zależna od malującego, ja miałam ochotę na dość grubą

na linii wodnej użyłam kredki turkusowej i wytuszowałam rzęsy


Do wykonania makijażu użyłam:
cienie:
-kobo: 108, 107,103,125
-złoty cień Gosh
-cienie Coastal scents 88 Warm palette
kredki: AVON czarna i turkusowa
tusz: Colossal Volume Express 100% black
baza pod cienie Hean
żel do brwi Eveline art. scenic brązowy
podkład:  Rimmel Stay Matt nr 100 (nie ma na zdjęciu - skleroza ;p)
puder sypki Vipera nr 12 i brązujący nr 13
róż: Hean nr 8 brzoskwinia 
błyszczyk: Hean colour Obsession nr 41                                                                                                                                                                                                 








 dzień wcześniej wykonałam podobny makijaż używając tych samych kosmetyków jednak dodając jeszcze jeden "akcent" na powiece:
jabłuszko :)

jedynie na usta nałożone zostały cienie żółty i pomarańczowy z paletki Sleek Circus, na nie nałożony został błyszczyk Hean Obsession nr 41



dziękuję i pozdrawiam. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz